Counter

"Dobre matki" - Alex Perry





Data wydania: 19.09.2018
Tytuł oryginału: The Good Mothers
Tłumacz: Mariusz Gądek
ISBN: 978-83-240-3762-9
Wymiary: 144 x 205 mm
Strony: 376
 Cena: 39,90 zł







Kiedy czytam słowa w stylu: „ta książka miała nie powstać”, „ten dokument miał nigdy nie ujrzeć światła dziennego” i tym podobne, to zaczynam się zastanawiać, jak to możliwe, że jednak wszystko wyszło na jaw? Skoro mamy do czynienia z kontrowersyjnym tematem i ujawnienie pewnych faktów może być niebezpieczne dla autora, a komuś wyjątkowo zależy na tym, żeby autor milczał, to co powoduje, że jednak prawda zostaje ukazana światu? Czy może jest to tylko tani chwyt reklamowy, czy może jednak potem faktycznie twórcy mają pewne nieprzyjemności? Tego to już jednak nikt nie zdradzi.

W przypadku książki Dobre matki sprawa może być dosyć prosta do wyjaśnienia, bowiem gangsterzy, o których pisze Alex Perry, zostali już kilka lat temu aresztowani… Ale co z tego? Autor sam pokazał, że oni nigdy nie zapominają. Mafiozi kalabryjscy potrafią tak długo nosić w sercu urazę, dopóki nie zakosztują słodkiej zemsty. Dopóki sprawiedliwości nie stanie się zadość – przynajmniej w ich mniemaniu. Każdy musi zapłacić za złamanie omerty, niezależnie od tego, czy jest to żona, matka czy kochanka. A co dopiero obcy człowiek, który wyjawia sekrety ‘ndranghety. Tutaj odwaga przeplata się ze stałą obawą o życie, próba odzyskania spokoju wiąże się z nieustannym lękiem. Być może jedynym wybawieniem z rąk mafii jest tak naprawdę śmierć?

Alex Perry przedstawia w swojej książce historię trzech matek, kobiet, które próbując zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim dzieciom sprzeciwiły się mafii. Postanowiły rozpocząć współpracę z policją, ale nawet strażnicy prawa nie byli w stanie wszystkich uratować i obronić. Dwie z nich zeznawały przeciwko mafii, przeciwko swoim mężom, a jedna postanowiła zostać prokuratorem i oskarżać gangsterów. Niestety, nie każda z nich wyszła z tego cało. Najbardziej poruszająca jest tutaj jednak historia Lei Garofalo i jej córki Denise. To właśnie ich losy zainteresowały mnie najbardziej i były też chyba najlepiej zaprezentowane – konkretnie, brutalnie, bez zbędnego owijania w bawełnę. Perry pokazał, jak stale musiały uciekać i mieć się na baczności. I nawet w momencie, gdy wydawało się, że już wszystko wraca do normy, zemsta zebrała swoje żniwo.



Początkowo byłam lekko zawiedziona faktem, że otrzymam historię zaledwie trzech kobiet. W trakcie lektury to doceniłam – w tym przypadku jakość liczy się bardziej niż ilość. Otrzymujemy trzy opowieści, ale przedstawione bardzo dokładnie i skrupulatnie. Nie brakuje tutaj dosadnych opisów zbrodni i popełnianych przez mafię morderstw, ale z kolei nie można też zapomnieć o tym, jak ważna jest dla nich zmowa milczenia i lojalność – to jest widoczne praktycznie w każdej książce poświęconej tej tematyce, niezależnie od tego, czy jest to fikcja czy coś opartego na faktach, tak jak ma to miejsce w przypadku tego reportażu. Teoretycznie nie mamy prawa oceniać zachowania innych ludzi, ale jednak czy faktycznie każdy może wymierzać sprawiedliwość na własną rękę? Czy świat mafii pozostaje bezkarny? Niezupełnie, bowiem zakończenie tej książki, jak i wielu innych historii tego typu, daje nam jasno do zrozumienia, że w końcu każdemu podwinie się noga.

Z jednej strony muszę przyznać, że podziwiam tą lojalność, która panuje w rodzinach mafijnych. To wzajemne wsparcie i oddanie. Z drugiej zastanawiam się zawsze, z czego ono wynika. Czy faktycznie ich tradycja jest tak istotna? Czy może w dużej mierze wiąże się to z lękiem i słabsi członkowie rodziny wolą się podporządkować? To bardzo kontrowersyjny i skłaniający do przemyśleń temat, bowiem okrucieństwo miesza się z honorem. Z jednej strony jak okrutnym trzeba być, żeby zabić własną żonę czy matkę? Jak można dalej żyć z świadomością, że odebrało się życie kobiecie, którą się jednak kiedyś kochało? Z drugiej strony jak silne muszą być kobiety mafii, które znajdują w sobie tyle odwagi, żeby chronić swoje dzieci…

Takie książki trudno się ocenia, choć zdecydowanie dzieło Alexa Perry’ego jest warte uwagi. Pokazuje wstrząsający obraz tego, co może spotkać tego, kto zdradził ‘ndranghetę… Można zniknąć na zawsze, bez śladu. To historia o kobiecej sile i odwadze, która w równie mocny sposób prezentuje realia włoskiej mafii. To mocna, nie raz brutalna i kontrowersyjna historia, znakomicie zaprezentowana przez autora.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję:


Komentarze

Popularne posty