Counter

Czego pragnę w listopadzie? - nowości i zapowiedzi

Dwujęzyczny zbiór wierszy i innych utworów poetyckich H.P. Lovecrafta w przekładzie Mateusza Kopacza.

Ponadto w tomie znajdzie się posłowie, a także obszerne komentarze i uwagi na temat tłumaczenia oraz samych wierszy i poematów.













Po raz kolejny Bernard Werber nie tylko prowadzi nas za rękę ku przygodzie, ale też zachęca do zadawania sobie pytań na temat naszej przyszłości i umiejętności czerpania możliwości z otaczającego nas świata.
Autor nie przestaje fascynować kreacjami wyjątkowych światów, w których nauka splata się z ezoteryką, wierzeniami i legendami. Najnowszą powieść Werber osadził w tajemniczym świecie snu. Główny bohater, Jacques Klein, spotyka tam samego siebie – tylko starszego. Dowiaduje się, że „przyszły on sam” opracował system umożliwiający podróżowanie w czasie. Czym grozi taka moc? Zostajemy wciągnięci w poruszającą odyseję po meandrach czasu.
W wieku dwudziestu ośmiu lat Jacques Klein spotyka we śnie człowieka, którym stanie się za lat dwadzieścia dzięki maszynie umożliwiającej podróżowanie w czasie za pośrednictwem snu, wynalezionej przez czterdziestoośmioletniego Jacques’a. Kierując się jego wskazówkami, wyrusza na poszukiwanie zaginionej w Malezji matki. Po spotkaniu z plemieniem Senoi, ludem, który opanował umiejętność świadomego snu, Jacques usiłuje osiągnąć szóste stadium snu – stadium, gdzie wszystko jest możliwe.

Encyklopedia superbohaterów, arcyłotrów, technologii i pojazdów
„Ultimate Marvel” to najpełniejsze kompendium wiedzy o legendarnym świecie komiksów Marvela. Historie ulubionych superbohaterów, potężnych arcyłotrów, genialnych naukowców i nieobliczalnych szaleńców, najodleglejsze zakątki multiwersum, nowinki technologiczne, ciekawostki o pojazdach i uzbrojeniu, kosmiczne mocy i magiczne – każdy komiksomaniak znajdzie tu coś dla siebie.




Pełna magii i niesamowitości legenda o szlachetnych rycerzach, walce dobra ze złem i miłości
Legenda o królu Arturze jest jedną z najbardziej znanych legend w kulturze europejskiej. Od magicznego momentu, w którym Artur uwalnia miecz z kamienia, po ostatnią bitwę, Roger Lancelyn Green ożywia oszałamiający świat króla Artura i Rycerzy Okrągłego Stołu.
Oto historie o mieczu w kamieniu, o Zielonym Rycerzu, o miłości Lancelota i Ginewry, o poszukiwaniu Świętego Graala i o odejściu do Doliny Avalonu.






Wierni czytelnicy poprzednich tomów pamiętników lady Trent, „Historii naturalnej smoków” i „Zwrotnika węży”, mogą uważać, że poznali już szczegóły jej historycznego rejsu na pokładzie Królewskiego Okrętu Badawczego „Bazyliszek”, ale prawda o tej pouczającej, przerażającej i skandalizującej podróży nigdy nie została ujawniona – aż do teraz.
Sześć lat po ryzykownej wyprawie do Erigi Izabela wyrusza na jak dotąd najbardziej ambitną ekspedycję: podróż dookoła świata, aby badać wszystkie odmiany smoków we wszystkich miejscach, gdzie te gady występują. Od pierzastych węży wygrzewających się na ruinach upadłej cywilizacji po potężne węże morskie w tropikach, stworzenia te są źródłem nieustannej fascynacji i śmiertelnego niebezpieczeństwa.
Oczywiście badania naukowe są głównym celem wyprawy, ale życie Izabeli rzadko bywa takie proste. Nieustraszona podróżniczka musi stawić czoło sztormom, chorobom i intrygom na najwyższych szczeblach władzy. Wbrew sobie musi wziąć też udział w działaniach wojennych na skalę międzynarodową, a przy tej okazji dokonuje rewolucyjnego odkrycia, które rzuci całkiem nowe światło na starożytną historię smoków.

Zbiór intrygujących, pełnokrwistych opowiadań. Ich wspólnym mianownikiem jest mroczny klimat zagłady, beznadziei i śmierci.
Autorka prezentuje przewrotne pomysły fabularne i świat, który nie jest piękną krainą magii, ale często smutną i demoniczną rzeczywistością. Tu nic nie istnieje bez powodu: pojawienie się zwykłej muchy ma sens, choć bohater jednego z opowiadań wolałby owej muchy nigdy nie zobaczyć, widmowy demon grasujący w dżungli wyciąga mordercze ręce po kolejną ofiarę, a zwykłe zakupy mogą urosnąć do rangi święta. Ba, pojawiają się nawet Zakony Handlowe, a wierni urządzają coroczne pielgrzymki do ich świątyń! Zapach rdzy, wanilii i gorzkich migdałów zwiastuje natomiast pojawienie się Anioła Śmierci.
Wśród opowiadań jest też mikropowieść. Autorka kreuje w niej świat po drugiej stronie lustra, którym rządzi Lud Luster, prowadzone są niejasne interesy, a w powietrzu czuć zapach krwi i zemsty.


300 lat przed wydarzeniami opisanymi w „Grze o tron”
Kiedy Westeros rządziły smoki…
Opowieść o ekscytujących dziejach dynastii Targaryenów…
Wiele stuleci przed wydarzeniami opisywanymi w pierwszym tomie cyklu, „Grze o tron”, Targaryenowie – jedyna rodzina smoczych lordów, która przeżyła zagładę Valyrii – zamieszkali na Smoczej Skale, nad którą panowali przez z górą dwa stulecia, nim postanowili podbić całe Westeros. „Ogień i krew” zaczyna się opowieścią o legendarnym Aegonie Zdobywcy, który stworzył Żelazny Tron, a następnie opisuje dzieje kolejnych pokoleń Targaryenów walczących o utrzymanie tego słynnego krzesła, aż po wojnę domową, która omal nie zniszczyła ich dynastii.
Co naprawdę wydarzyło się podczas Tańca Smoków? Dlaczego tak niebezpiecznie było odwiedzać Valyrię po Zagładzie? Jak wyglądało życie w Westeros w czasach, gdy nad niebem panowały smoki? Jakie były najstraszliwsze zbrodnie Maegora Okrutnego? Dlaczego Aegonowi Zdobywcy nie udało się podbić Dorne?
To tylko niektóre z pasjonujących pytań, na które odpowiada ta szczegółowa kronika spisana przez uczonego arcymaestera z Cytadeli. Książka zawiera także kilkadziesiąt nowych czarnobiałych ilustracji autorstwa Douga Whetleya.
„Ogień i krew” będzie dla świata Westeros tym, czym jest „Silmarillion” dla Śródziemia.

Duch Anioła Zagłady zatańczy na zgliszczach Królestwa
Nad wyprawą do Stref Poza Czasem zawisło widmo utraty Abaddona. Świadomość, że nie ma nikogo, kto rozpozna Światłość u kresu poszukiwań, odbiera wszelką nadzieję na sens dalszej wędrówki. Nawet waleczna Sereda popada w zwątpienie i rozpacz. Jeśli utracili Daimona na najbardziej bezpiecznym etapie, jakie szanse mają bez niego? W krainie, gdzie niebezpieczeństwa pojawiają się jedno po drugim, gdzie nie można ani na chwilę opuścić gardy, bez opieki największego z wojowników stają się jagniętami wypuszczonymi pomiędzy lwy.
Nadchodzi ostateczny sprawdzian siły wiary.
Dla wszystkich.




Czy można badać kosmos zwykłym kijem? Jaki kolor ma wszechświat? Czy stojąc na szczycie Mount Everestu, jesteśmy najdalej od środka Ziemi? Dlaczego wydostanie się z wnętrza Słońca zajmuje światłu aż 5000 lat? Czy w pasie asteroid faktycznie tak łatwo zaliczyć pozaziemską stłuczkę?
Na te i wiele innych rozpalających wyobraźnię kosmicznych pytań odpowiada w swojej książce słynny amerykański astrofizyk i znakomity popularyzator nauki Neil deGrasse Tyson.
Entuzjazm i pasja, z jaką Tyson opisuje wszechświat – ten bliski i ten odległy – udziela się milionom jego widzów i czytelników. Nawet najbardziej skomplikowane kosmiczne zjawiska stają się w jego ujęciu zrozumiałe i, co najważniejsze, fascynujące! Lektura „Kosmicznych zachwytów” – napisanej lekkim piórem książki pełnej zdumiewających faktów i wciągających opowieści – sprawi, że nocne wpatrywanie się w rozgwieżdżone niebo już nigdy nie będzie takie samo.


Bestiariusz XXI wieku
Aksolotl, niesporczak, ksenofiofor, motyl morski, rekin chochlik – na naszej planecie żyje wiele zwierząt, które daleko wykraczają poza ludzką wyobraźnię: prawdziwych stworzeń, które są często bardziej zadziwiające, niż wszystko, o czym fantazjowali autorzy średniowiecznych bestiariuszy. Dzisiaj nie boimy się już potworów morskich ani szyszymor. Ale poczynając od niesławnego pszczoło-jamnika aż po kałamarnicę olbrzymią – zwierzęta nadal urzekają tym, co mogą zrobić i tym, czego nie mogą, a także tym, co o nich wiemy, no i tym, czego nie. Na przykład krab yeti – żyjący ponad 2 kilometry pod powierzchnią oceanu w temperaturach sięgających 300 stopni Celsjusza – używa swoich futrzastych ramion do hodowli bakterii, którymi się żywi. Niesporczak z kolei należy do grona zwierząt „niezniszczalnych” i potrafi przeżyć w przestrzeni kosmicznej.
Caspar Henderson – penetrując i głębie oceanów, i najbardziej jałowe zakątki ziemi – w sposób dowcipny, pasjonujący i elokwentny prezentuje nam współczesną menażerię: opisuje piękno i dziwaczność wielu stworzeń, z których część jest tak zadziwiająca, że chciałoby się dla nich założyć osobne Archiwum X. Dzięki nim po raz kolejny można się przekonać, jak wspaniały jest świat, w którym żyjemy.

Zawsze fascynowały mnie początki. Jako dzie¬cko często spacerowałem po wybrzeżu Yorkshire z mamą, tatą i siostrą; kiedy wydłubywaliśmy z klifów amonity, belemnity i wymarłe małże, zastanawiałem się: Skąd one się wzięły? Jak wyglądała Ziemia, kiedy żyły?
Do stawiania tych pytań inspirowała mnie nie tylko natura. Oglądając telewizję – najprawdopodobniej czarno-białą, niemniej cud technologii – zastanawiałem się, kto ją wymyślił. Nie mogłem sobie wyobrazić, w jaki sposób ktoś był w stanie wynaleźć pudło z ekranem, na którym wyświetlały się obrazy gdzieś z daleka. Mnie by się to na pewno nie udało.
Dwadzieścia lat temu, kiedy zostałem dziennikarzem popularnonaukowym, zdałem sobie sprawę, jak silnie historie o początku świata oddziałują na naszą wyobraźnię. „Skąd się wzięliśmy?” to jedno z najbardziej głębokich, fundamentalnych pytań, jakie sobie zadajemy. (Inne to: „Jak należy żyć?” oraz „Dokąd zmierzamy?”, ale te zostawmy na inną okazję). Jestem przekonany, że częścią natury ludzkiej jest obserwowanie świata lub stawianie egzystencjalnych pytań i rozważanie: „Jak to możliwe?”.

Czy potrafimy zrozumieć zwierzęta?

KARSTEN BRENSING, biolog morski i doktor etologii, w „Misterium życia zwierząt” pokazał zadziwiające bogactwo przeżyć i emocji zwierząt – niewiarygodne praktyki seksualne, imprezowanie, myślenie abstrakcyjne, uczucia i marzenia.
W tej książce przedstawia komunikację zwierząt i ludzi, i interpretuje ją na nowo z perspektywy najnowszych badań naukowych – od próby nauczenia delfinów angielskiego, przez konwersację z szympansami, po logiczne dialogi z papugami używającymi 200 słów.
Komunikacja pomiędzy zwierzętami jest powszechnym zjawiskiem i to często w zaskakująco rozwiniętej formie – poczynając od pewnych gatunków bakterii, które porozumiewają się między sobą, przez wspólne „rozmowy” niektórych insektów, a kończąc na delfinach stosujących skomplikowaną gramatykę i sikorkach mówiących całymi zdaniami.

Na co czekacie w listopadzie? :) 

Komentarze

Popularne posty