Counter

Niecodzienne świąteczno-zimowe książki!



Gdy przychodzi zima i zbliża się okres przedświąteczny, to rynek wydawniczy nagle zaczyna być pełen książek osadzonych w takim klimacie. Rodzinna atmosfera, świąteczne romanse, wzruszające wyciskacze łez. To nie dla mnie! Dlatego dzisiaj zaprezentuję Wam pięć książek, które raczej nie pojawiły się do tej pory w żadnym tego typu zestawieniu, które widziałam! Gotowi?!

Tutaj może i pojawia się chwilami rodzinna atmosfera i pieczenie ciasteczek, ale nie brakuje mocnych przygód i kopania tyłków! To zbiór opowiadań, których akcja rozgrywa się między dynią a jemiołą... Czyli między Halloween i Świętami Bożego Narodzenia. Jesienno-zimowy klimat, kawał dobrej fantastyki i znakomici bohaterowie! A to wszystko posypane znakomitym poczuciem humoru!





Sukub? To Ci dopiero na święta! I chociaż zdecydowanie nie jest to typowa opowieść na ten czas, to jednak pojawia się tam okres Bożego Narodzenia. I jest nieziemski! Nie tylko dlatego, że pojawiają się tam wampiry czy demony, ale wierzcie mi, wigilia z taką ekipą to jest coś!

„- Wampir z obsesją na punkcie świąt. To chyba najdziwniejsza rzecz, o jakiej słyszałam. - Nie dziwniejsza niż anioł, który spalił choinkę - wytknął mi Cody.”



Sama okładka mówi, dlaczego ta książka jest w tym zestawieniu. Całą serię idealnie czyta mi się właśnie zimą, bo ma ten niesamowity klimat. Dużo śniegu, mróz, błysk lampek... I choć mam za sobą tylko dwa tomy, to mam nadzieję, że właśnie tej zimy, uda mi się sięgnąć po finał!






No... Tutaj okładka też co nieco zdradza, gdyby nie ta krew, nie? Ale wiecie, różni ludzie chodzą po tym świecie, a niektórzy lubią lepić bałwany na bazie... ludzi. Co zrobisz, każdy z nas ma inne DNA...

To taka propozycja dla tych, którzy jednak wolą mroczniejsze klimaty na święta... Ale zima jest? Jest! Śnieg jest? Jest! A czerwień to i tak taki świąteczny kolor...




Tej pozycji nie mogło tutaj zabraknąć! W końcu koty są idealnym pomagierem w pakowaniu prezentów, prawda? I te odciski kocich łapek na śniegu... I nosek uwalony brokatem... I chęć zamordowania bombek choinkowych... Ciepła opowieść na zimowe wieczory! 








Komentarze

Popularne posty