Counter

"Nie do pomyślenia" - Helen Thomson




Data wydania: 27.11.2018
Tytuł oryginału: Unthinkable
Tłumacz: Adam Wawrzyński
 ISBN: 978-83-722-9792-1
Wymiary: 140 x 200 mm
Strony: 336
 Cena: 39,90 zł



Gdzie leży granica pomiędzy kreatywnością a szaleństwem i zaburzeniem? Czy macie w swoim otoczeniu ludzi, których mózg działa inaczej? Czy może kiedyś zauważyliście u siebie, że coś jest nie tak? Helen Thomson to dziennikarka, która swego czasu zafascynowała się historiami osób, które charakteryzowały się tym, że ich mózg funkcjonował nieco inaczej – a może nawet nie inaczej, ale wykazywał pewne dodatkowe funkcje, które niecodziennie spotyka się na swojej drodze. Tak oto powstała książka Nie do pomyślenia, będąca zbiorem jej światowych wędrówek, dzięki którym dotarła do tych ludzi i lepiej zapoznała się z ich przypadkami.

Przyznaję, że sięgnęłam po tę książkę głównie dlatego, że sama niejednokrotnie odnoszę wrażenie, że działam nieco na opak. Nie będę tutaj opisywać swojej historii, nie mam zamiaru snuć wywodu na temat działania mojego mózgu, ale byłam ciekawa, czy wśród osób, które odwiedziła autorka, znajdzie się ktoś, kto funkcjonuje w sposób podobny do mnie. Choć nie udało mi się spotkać tutaj bratniej duszy, to jednak kilka różnych aspektów, które zostały w tej publikacji poruszone, mogłabym w pewnym stopniu odnieść do siebie. Wydaje mi się, że każdy i tak jest na tyle oryginalny, że ma swoje własne dziwactwa, ale nawet nie zwraca na nie szczególnej uwagi – w końcu dla każdego jest to po prostu codzienność i normalność.



Tak naprawdę nie jest to książka typowo naukowa, choć pojawiają się tutaj elementy badań medycznych czy psychologicznych – nic dziwnego, w końcu lekarzy i naukowców od zarania dziejów interesowało wszystko to, co odbiega od normy. Szkoda tylko, że najczęściej taką wyjątkowość się lekceważy i sprowadza do ogólnie przyjętych zasad – bo może nie należy tłumić pewnych zdolności? Medycyna miesza się tutaj z psychologią, ale ważniejsze jest to, że Helen Thomson podchodzi do każdego, kogo odwiedza, w bardzo ludzki sposób. Choć ani razu nie odczułam, że tym ludziom w jakikolwiek sposób przeszkadzało podejście lekarzy, to mimo wszystko Helen prowadziła z nimi normalną rozmowę, na stopie czysto przyjacielskiej – a wszyscy chętnie się przed nią otwierali i nie wstydzili się mówić o tym, że ich mózg postrzega otoczenie nieco inaczej niż mózgi większości ludzi.

Niektóre przypadki, o których czytamy w tej książce, faktycznie wydają się być tematem typowo przeznaczonym dla medycyny – niesamowita pamięć, gubienie się we własnym mieszkaniu… Podobnymi rzeczami zajmują się neurolodzy, czasami z pomocą psychologów. O ile pierwsza „przypadłość” wydaje się być całkiem przyjazna, tak jednak potrafi być uciążliwa, o czym świadczą zeznania bohaterów tej pracy. A gubienie się w znajomym otoczeniu? Nic przyjemnego, nawet jak się przyzwyczaisz przez te wszystkie lata… Jednak śmiało mogę napisać, że niektóre przypadki niebezpiecznie balansowały na granicy nauki a tego, co ludzie nazywają zdolnościami parapsychicznymi – widzenie aury, odczuwanie emocji innych ludzi… Mózg wciąż jest dla nas zagadką, choć wydaje się, że doskonale go już poznaliśmy, to wciąż potrafi zaskakiwać – czego dowodem po części jest właśnie ta książka.

Helen Thomson posługuje się dosyć przyjemnym językiem i w dobry sposób zaprezentowała historie poszczególnych osób, poświęcając każdej z nich osobny rozdział, ale to nie wszystko! Choć faktycznie w konkretnym rozdziale skupiamy się na konkretnej osobie, na jej życiu, na jej przypadłościach i ewentualnych badaniach, w których brała udział, to niejednokrotnie autorka przywołuje inne, podobne przypadki z dziejów historii i medycyny. Niesamowity był dla mnie fragment, w którym okazało się, że guz rosnący w okolicy płata czołowego jest w stanie wpędzić człowieka w pedofilię! Guz usuwamy – pedofilia znika. Guz nawraca – pedofilia również. Tylko upewniłam się w przekonaniu, jak bardzo niesamowity jest nasz mózg i że gdybym tylko wybrała się jednak na studia medyczne, to zdecydowanie zostałabym neurochirurgiem.



Tylko czy faktycznie historie przytoczone w tej publikacji są nie do pomyślenia? Zastanówcie się na chwilę nad tym, jak postrzegacie świat. Porozmawiajcie z osobami z waszego otoczenia, porównajcie swoje przemyślenia i wrażenia. A nuż okaże się, że ktoś z was również powinien znaleźć się w tej książce, a wcale nie świadczy to o tym, że wszelkie odchyły od normy są czymś, co należy postrzegać w sposób negatywny. Ja osobiście nie narzekam, a wygląda na to, że i niektórzy bohaterowie prezentowani przez Thomson byli zadowoleni z tego, co ich spotkało. Dopóki nie jest to kwestia uciążliwa, spędzająca sen z powiek, to uważam, że taka ludzka uroda. Nie do pomyślenia to zdecydowanie warta przeczytania książka, która zaskakuje ciekawymi informacjami, intrygującymi przypadkami zwyczajnych ludzi i zachęca do tego, aby samemu zastanowić się nad tym, jak funkcjonuje nasz własny mózg.  

Za egzemplarz dziękuję wydawcy. 

Komentarze

Popularne posty