Counter

"Weganizm daje moc" - Brendan Brazier




Data wydania: 20.02.2019
Tytuł oryginału: Thrive foods: 200 Plant-Based Recipes fot Peak Health
Tłumacz: Grzegorz Ciecieląg
 ISBN: 978-83-65601-16-2
Wymiary: 145 x 205 mm
Strony: 344
 Cena: 39,90 zł



Pierwsza książka Brendona Braziera, Wege Siła, była naprawdę znakomitą lekturą. Nie musiałam się zatem zbyt długo zastanawiać nad tym, czy sięgać po jego kolejną publikację, która tym razem jest w dużej mierze zbiorem wegańskich przepisów na dania różnego rodzaju, które sprawdzą się nie tylko w przypadku osób bardzo aktywnych fizycznie, ale właściwie znajdą uznanie w każdej kuchni. Znam ludzi, którzy mimo że jedzą mięso, chętnie sięgają po różnego rodzaju innowacje i niejednokrotnie eksperymentują w kuchni, a co więcej, przepadają za dobrymi daniami roślinnymi. Nie samym mięsem człowiek żyje, prawda?

Chociaż książka Weganizm daje moc faktycznie jest przede wszystkim czymś w rodzaju książki kucharskiej, to jednak Brazier poświęcił również kilka rozdziałów na naprawdę istotne kwestie związane z odżywianiem i weganizmem. Podoba mi się to, w jak nienachalny sposób zachęca on do stopniowego wprowadzania zmian w swoim żywieniu, jak poleca dietę roślinną, podając naprawdę logiczne i rozsądne argumenty. Choć więcej można ich znaleźć w poprzedniej książce, to mimo wszystko tutaj poruszone zostały kwestie ekologiczne i środowiskowe – ile wody wykorzystuje się do produkcji mięsa, a ile do produkcji roślin, jak taka produkcja przekłada się na emisję gazów cieplarnianych, jaki wpływ mają ludzkie wybory na środowisko. To naprawdę daje do myślenia.




Brazier podaje też osiem kluczowych elementów zdrowego odżywiania czy krótko opisuje najlepsze pokarmy o wysokiej gęstości odżywczej. Z jednej strony wydaje się, że są to takie podstawy podstaw, które każdy dobrze zna, ale z doświadczenia wiem, że nie zawsze wygląda to tak kolorowo. Ludzie czasami naprawdę nie mają pojęcia o łączeniu składników, o tym, gdzie szukać danych witamin, jak coś najlepiej przyrządzić. Ta książka łączy w sobie przepisy i podstawowe informacje o gotowaniu w związku ze zdrowym, roślinnym odżywianiem. Autor niejednokrotnie przytacza także przykłady z własnego życia – co go zachęciło do przejścia na dietę roślinną, jak to wyglądało, czy pojawiły się pewne trudności.

Jeżeli zaś poruszymy kwestię samych przepisów, to są one z pewnością bardzo różnorodne. Wydają się być proste w przygotowaniu, składniki raczej nie należą do najbardziej wyszukanych i skomplikowanych, chociaż też nie mogę napisać, że to banalnie prosta kuchnia roślinna. Stawiałabym ją gdzieś tak po środku, a z pewnością wykorzystam niektóre przepisy, z innych z kolei mogę czerpać inspirację. Weganizm jest obecny w moim życiu od kilku miesięcy, jednak od 14 lat jestem wegetarianką – wciąż poszukuję nowych pomysłów na dania typowo roślinne, pozbawione nabiału i jajek, tym razem ze względów przede wszystkim zdrowotnych (alergia – nie polecam). Co więcej – moja rodzina zaczęła sama stopniowo ograniczać mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, dlatego chętnie zaserwuję im kolejne innowacje!



Weganizm daje moc to naprawdę dobra pozycja, nie tylko dla wegan, ale właściwie dla wszystkich, którzy interesują się zdrowiem, kuchnią czy dietetyką. Żałuję tylko, że przepisy nie zostały uzupełnione o kolorowe zdjęcia, bo wiecie jak to jest – jemy przede wszystkim oczami. Aczkolwiek i tak wiele z nich brzmiało po prostu smakowicie! To nie tylko inspirujące przepisy, to także ciekawe spojrzenie na różne aspekty diety roślinnej, które skłaniają do przemyśleń. Zdecydowanie polecam.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawcy.

Komentarze

Popularne posty